Powrót ? Taaaak. Wiem, wiem... Nie było mnie długo. Potrzebowałam przerwy? Mhm. Od wszystkiego. A czasem nawet i od wszystkich... Bo jeszcze jakiś czas temu wielki stres, egzaminy, same obowiązki, i jedna wiadomość, która dobiła do reszty... A teraz? Oswoiłam się z pewną myślą i jest trochę lepiej. Waaaakacje ! Tego mi było trzeba stanowczo! Wypady nad jeziorko, ogniska, całodniowe przesiadywanie na dworze... Mhhh :) I tylko żal straszny 3 fy :( jak i całej szkoły, w której mój czas dobiegł końca. Niestety... Tak, mimo wszystko, niestety. Bo pozostały nam już tylko wspomnienia, mhm. I będzie mi WAS brakowało bardzo. :(( Aha. I udanych wakacji życzę wszystkim ! ;) <3 ... Komentuj (9) Link :: 26.03.2007 :: 23:57 Bo wczoraj trafiłam na ten most, o którym kiedyś mówił. Pięknie tam jest, naprawdę. I stojąc na nim przez dłuższą chwilę, obiecałam sobie, że kiedyś pójdziemy tam razem. Pójdziemy tam, żeby obejrzeć zachód słońca, a potem popatrzeć w 'Twoje' gwiazdy! I tylko powiedz mi, że też tego chcesz... Uhh. [bo dalej niewiadomo nic. bo dalej w miejscu stoję, o!] Komentuj (8) Link :: 19.03.2007 :: 18:24 Chyba dawno mnie tu nie było... No cóż, kalendarz wypełniony mam w pełni. Tylko czemu tak mało przyjemnymi rzeczami, jak nauka, lekcje, czy przygotowanie wystawy na targi? Uhh. Jestem już naprawdę na skraju wyczerpania i potrzebuję jakiejś dłuuuugiej przerwy. Tylko czemu najbliższą widzę dopiero w wakacje? Wrrr. A czy coś się zmieniło przez ten czas, jak mnie nie było? Właściwie to nie. Przybył mi tylko rok. Urodziny spędziłam bardzo miło. Dziękuję wszystkim za pamięć, życzenia, kwiaty i prezenty. Naprawdę miło! A tak poza tym, to żadnych zmian. Kończy się na uśmiechu od czasu do czasu i krótkich rozmowach... Ale ile można czekać? Nie wiem, jak Ty, ale ja już postanowiłam. I jutro wszystko będzie jasne, o ile dam radę...! “Oh my pretty, pretty boy, I love you! Like I never ever loved before you… So make me stay right beside you! (…)” <3 Komentuj (6) Link :: 02.03.2007 :: 23:46 „Nie rozmieniam na drobne słów, cenie sens, mijam czas. Nie przyśpieszam, bo wiem na najlepsze trzeba poczekać i tak (...)” Każesz mi czekać. Wystawiasz na próbę? Sprawdzasz ile wytrzymam? Możliwe... Więc skoro chcesz się przekonać.. no to niech będzie. Nabrałam znowu sił, wiesz? Dlatego dam Ci czas. I będę czekać na ten ‘cud’. Będę stać dalej wytrwale i czekać. Czekać na tę upragnioną dawkę szczęścia... A wiesz czemu? Bo znowu dałeś mi wiarę. Bo Oni dali mi siłę, wyciągnęli rękę i chcą pomóc... I pomagają, nawet nie wiesz jak bardzo. A Ty, kiedy pomożesz NAM? Kiedy w końcu się określisz? Takk... Mimo tej siły ulatniam się na dwa dni. Potrzebny jest mi chyba krótki odpoczynek i czas na przemyślenia. Jadę na dwa dni do siostry. Może, jak wrócę, będzie inaczej hmm? See Ya! Komentuj (6) layout:milkszejk for all is shit |
|
Linki o mnie; mój, mrrr;*, keczup, keczup2, fajna-nazwa;*, aduśka, domcia, gruba, kropka, nene, pikselemalowane, breakaway, e-tam, lovestorm, nieidealna, pod powiekami, back2life, try-to-find, popierdolona, dj-banan, puma17, matka, klasa, zupa, walkie-talkie, kropka To już przeszłość... 2008 maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 2006 2005 |