Chyba dawno mnie tu nie było... No cóż, kalendarz wypełniony mam w pełni. Tylko czemu tak mało przyjemnymi rzeczami, jak nauka, lekcje, czy przygotowanie wystawy na targi? Uhh. Jestem już naprawdę na skraju wyczerpania i potrzebuję jakiejś dłuuuugiej przerwy. Tylko czemu najbliższą widzę dopiero w wakacje? Wrrr. A czy coś się zmieniło przez ten czas, jak mnie nie było? Właściwie to nie. Przybył mi tylko rok. Urodziny spędziłam bardzo miło. Dziękuję wszystkim za pamięć, życzenia, kwiaty i prezenty. Naprawdę miło! A tak poza tym, to żadnych zmian. Kończy się na uśmiechu od czasu do czasu i krótkich rozmowach... Ale ile można czekać? Nie wiem, jak Ty, ale ja już postanowiłam. I jutro wszystko będzie jasne, o ile dam radę...! “Oh my pretty, pretty boy, I love you! Like I never ever loved before you… So make me stay right beside you! (…)” <3 Komentuj (6) layout:milkszejk for all is shit |
|
Linki o mnie; mój, mrrr;*, keczup, keczup2, fajna-nazwa;*, aduśka, domcia, gruba, kropka, nene, pikselemalowane, breakaway, e-tam, lovestorm, nieidealna, pod powiekami, back2life, try-to-find, popierdolona, dj-banan, puma17, matka, klasa, zupa, walkie-talkie, kropka To już przeszłość... 2008 grudzień listopad październik wrzesień sierpień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2007 2006 2005 |